TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ
„DARU POMORZA

 

 

tel.: (58)  690 16 39 (sekretariat czynny w środy 9.00-12.00),

e-mail: kucz@post.pl

 

    

AKTUALNOŚCI

 

O NAS

 

DAR POMORZA

 

WŁADZE

 

GALERIA

 

KONTAKT

 

 

 

 

 HISTORIA BIAŁEJ FREGATY

 

Dar Pomorza zbudowano w latach 1909-1910 w stoczni „Blohm und Voss” w Hamburgu na zamówienie Niemieckiego Stowarzyszenia Statków Szkolnych (Deutscher Schulschiff Verein - DSV); otrzymał wówczas imię Prinzess Eitel Friedrich

Zgodnie z wcześniejszą praktyką DSV statek odbywał rocznie dwie szkolne podróże: krótką, przygotowującą przyszłych praktykantów do statku i warunków na nim panujących (tzw. kandydacką lub letnią, po wodach europejskich) i podróż długą, zimową, na Morze Karaibskie, podczas której prowadzono różnorodne szkolenia.

W 1920 roku statek przydzielono (zgodnie z postanowieniami traktatu wersalskiego) Francji, jako część odszkodowań wojennych. W 1922 roku żaglowiec przyznano towarzystwu Societe Anonyme de Navigation - Les Armateurs Francais z siedzibą w Paryżu; jednak nie używano go. W 1926 roku statek przejęło Societe Anonyme de Navigation - Les Navires Ecoles Francais. - odpowiednik niemieckiego DSV. Planowano wcielenie żaglowca do służby jako Colbert, jednak statek wciąż stał bezczynnie w St. Nazaire.

W lutym 1927 roku fregatę przekazano baronowi Maurice de Forest, który zamierzał przebudować ją na jacht z napędem mechanicznym. Ostatecznie zrezygnował z tych planów i statek wystawiono na sprzedaż.

 
 

Zakup Daru Pomorza

Gdy polski szkolny żaglowiec Lwów zbliżał się do końca swej służby, zaczęto szukać statku, który mógłby go zastąpić. Poszukiwania te zbiegły się z działaniami Komitetu Floty Narodowej, powstałego w 1928 roku i zmierzającego (wraz z innymi organizacjami) do zakupienia dla polskiej floty statku o nazwie Pomorze.

Latem 1929 roku przyszła wiadomość o stojącym bezczynnie w St. Nazaire statku szkolnym Prinzess Eitel Friedrich. Zakupiono go w lipcu 1929 roku za kwotę 7000 funtów szterlingów (około 8 % ówczesnej wartości) i – zgodnie z wcześniejszymi postanowieniami – nazwano go Pomorze.

Pod koniec grudnia Pomorze przeholowano do duńskiej stoczni w Nakskov. Była to najbardziej dramatyczna podróż statku, który – wpędzony sztormem między skały - omal nie zatonął w zatoce Biskajskiej. W czasie tego rejsu komendantem fregaty był kpt. ż.w. Konstanty Maciejewicz.

W Nakskov statek odnowiono, m.in. wymieniono olinowanie i instalację elektryczną, wyposażono go w nowe łodzie, a na rufie kosztem ok. 50 miejsc uczniowskich i niektórych magazynów wstawiono silnik spalinowy.

Podczas remontu zmieniono nazwę żaglowca na Dar Pomorza, jako że w dużej części zakupiony został ze składek społeczeństwa Pomorza. 19 czerwca 1930 roku żaglowiec przybył on na gdyńską redę.

 


Pierwsze lata Daru Pomorza pod polską banderą

W dniu 13 lipca 1930 roku miała miejsce ceremonia podniesienia polskiej bandery i poświęcenia statku. „Ojcem chrzestnym” został minister przemysłu i handlu, Eugeniusz Kwiatkowski; „matką chrzestną” p. Maria Janta-Połczyńska. 26 lipca 1930 roku Dar Pomorza wyruszył w pierwszą, dwumiesięczną podróż pod polską banderą.

Późniejsze podróże wiodły przeważnie na wody Morza Karaibskiego. W 1932 roku miał miejsce jedyny na Darze Pomorza wypadek śmiertelny, gdy uczeń M. Stefaniak spadł z rei grota i poniósł śmierć na miejscu.

16 września 1934 roku Dar Pomorza wyszedł w rejs dokoła świata. Załoga żaglowca liczyła 107 osób, a rejs wiódł przez Atlantyk i Kanał Panamski na Pacyfik. Przez Hawaje Dar dopłynął do Japonii, a stamtąd, wokół Afryki - do Gdyni. Reprezentując polską banderę Dar Pomorza był m.in. pierwszym polskim statkiem, który przeszedł Kanał Panamski, pierwszym polskim statkiem w Japonii i w portach dalekowschodnich. Odwiedził Australię, Mauritius, czterokrotnie przeciął równik, zawinął do 23 portów i w ciągu 352 dni przebył 38 746 mil morskich. Powitanie Daru Pomorza w Gdyni 3 września 1935 roku otrzymało uroczystą oprawę (uczestniczył m.in. premier RP) i stało się uroczystością wagi nieledwie państwowej.

Efektem rejsu były m.in. cztery książki napisane przez uczestników, a wydane po jego zakończeniu.

 

                            

     


 

 Służba Daru Pomorza do 1945 roku

Przed wojną "Dar Pomorza" pływał zazwyczaj na Morze Karaibskie, ale trasy jego rejsów wiodły przez porty wszystkich kontynentów. W 1937 roku odbył podróż wokół przylądka Horn, znanego z panujących tam zwykle trudnych warunków pogodowych.

W 1939 roku komendantem Daru Pomorza został kpt.ż.w. Konstanty Kowalski – absolwent polskiej Szkoły Morskiej. Dowodził statkiem do wybuchu wojny.

Pod koniec sierpnia 1939 roku Dar Pomorza skierowano do Szwecji. Stojąc w Sztokholmie przetrwał sześć niebezpiecznych lat Prawie cała załoga Daru (wraz z komendantem) i uczniowie wyjechali do Wielkiej Brytanii, aby tam wziąć udział w wojnie w szeregach PMH i PMW. Na Darze pozostało siedmiu najstarszych wiekiem członków załogi, dowodzonych przez radiooficera, Alojzego Kwiatkowskiego. Opiekowali się statkiem, na którym okazjonalnie mieszkali marynarze z polskich okrętów podwodnych internowanych w Szwecji; pod koniec wojny na Darze Pomorza prowadzono kursy zawodowe dla Polaków, których losy zaniosły do Szwecji.

24 października 1945 roku Dar - dowodzony przez kpt.ż.w. Zbigniewa Żebrowskiego - powrócił do Polski wraz z trzema polskimi okrętami podwodnymi.

 

                              

 


 Dar Pomorza w latach 1945 – 1981

Dar Pomorza od wiosny 1946 roku rozpoczął rejsy szkoleniowe z uczniami Szkoły Morskiej. Po wojnie Dar pływał głównie na Morze Śródziemne - uważano, że służy to lepiej szkoleniu przyszłych oficerów PMH, gdyż na takiej trasie warunki są bardziej zróżnicowane. Zmieniono też harmonogram podróży: w miejsce podróży zimowej wprowadzono kilkumiesięczną podróż letnią. Dar Pomorza kilkakrotnie zawijał do portów Morza Czarnego. Reprezentował Polskę na światowej wystawie EXPO'67 w Kanadzie i brał udział w paradzie żaglowców w Nowym Jorku, uświetniającej 200-lecie Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej w 1976 roku.

Pierwszym powojennym komendantem był kpt.ż.w. Stefan Gorazdowski. Kolejnym komendantem Daru Pomorza został kpt.ż.w. Kazimierz Jurkiewicz, który całe swe zawodowe życie związał z Darem. Rozpoczął w 1931 roku jako uczeń, a po ukończeniu Szkoły Morskiej został na Darze Pomorza wpierw instruktorem, a potem oficerem. Po wojnie został starszym oficerem Daru. W latach 1953 - 1977 dowodził Darem Pomorza. W 1982 roku, po przekazaniu Daru do Centralnego Muzeum Morskiego, kpt. Jurkiewicz powrócił na niego, tym razem w charakterze komendanta-kustosza aż do śmierci w styczniu 1985 roku. Ostatnim komendantem był kpt. ż. Tadeusz w. Olechnowicz.

W 1969 roku armator Daru Pomorza – Państwowa Szkoła Morska – stała się uczelnią wyższą. Tym samym na Dar okrętowali już nie uczniowie, ale studenci.


 

 Udział Daru Pomorza w Operacji Żagiel i koniec służby szkolnej

Przed wojną Dar Pomorza traktowany był jako pływający ambasador Polski. Wówczas to – w 1938 roku – wziął udział w Sztokholmie w spotkaniu statków szkolnych państw bałtyckich. Po wojnie skoncentrowano się na jego funkcji szkolnej, jednak pod koniec lat sześćdziesiątych znów poczęto wykorzystywać go dla pokazania polskich osiągnięć.

W latach siedemdziesiątych Dar Pomorza brał udział w Operacjach Żagiel - zlotach żaglowców i jachtów, które Sail Training Association organizowała od 1956 roku co dwa lata w różnych portach świata. Pierwszy raz Dar Pomorza wziął udział w takim zlocie w 1972 roku, jako pierwszy żaglowiec z krajów socjalistycznych. Przy okazji zlotów organizowano regaty (wyścigi) żaglowców. Dar Pomorza dwukrotnie zwyciężał w takich regatach - w 1972 i 1980 roku. Nagrody, jakie wówczas zdobył, znajdują się w salonie komendanta.

W latach siedemdziesiątych na Dar Pomorza zaczęli okrętować nie tylko studenci WSM. W krótkich rejsach brali udział uczniowie Liceum Morskiego, harcerze oraz członkowie Bractwa „Żelaznej Szekli”.

Służba Daru Pomorza zbliżała się jednak do końca. Nie odpowiadał już współczesnym przepisom, a koszt modernizacji można by porównać z budową nowego statku. We wrześniu 1981 roku Dar Pomorza popłynął w ostatni rejs szkolny, do fińskiego portu Kotka. Latem następnego roku jego zadania przejął nowo zbudowany Dar Młodzieży.

 


Dar Pomorza – pływające muzeum

W 1982 roku Dar Pomorza został przekazany do Centralnego Muzeum Morskiego. Należało przystosować go do nowej funkcji – np. jednym z zaleceń Urzędu Morskiego było stworzenie na nim jednokierunkowej trasy zwiedzania. W 1983 roku - po przeprowadzeniu niezbędnego remontu i adaptacji wnętrz - udostępniono go do zwiedzania jako statek-muzeum. Teraz odwiedza go rocznie około 100 000 zwiedzających.

Szczególne zasługi dla zachowania Daru Pomorza członkowie Towarzystwa Przyjaciół Daru Pomorza, którzy rozpoczęli swą zorganizowaną działalność już w 1981 roku. Zgodnie ze Statutem TPDP ich celem jest „zachowanie Daru Pomorza w pełnej krasie”. 

Dar Pomorza pozostaje statkiem i wciąż podlega przepisom obowiązującym jednostki pływające. Dlatego nad jego bezpieczeństwem czuwa załoga marynarska, dowodzona przez kapitana. Co kilka lat statek musi być dokowany; sprawdzany jest wówczas stan poszycia kadłuba. Wiele prac remontowych wykonywanych jest przez stocznie remontowe – jak na innych statkach.

Ekspozycja muzealna na Darze Pomorza podzielona jest na dwie części. W pierwszej zapoznaliśmy się z historią statku. Zapraszamy teraz do drugiej części, w której postaramy się pokazać warunki pracy i życia załogi Daru Pomorza. Trasa poprowadzi przez maszynownię  magazyn żagli do pomieszczeń oficerskich, a dalej – na pokład.